Z Mikołajem Golachowskim nie tylko o zwierzętach

Mikołaj Golachowski to nie tylko badacz, naukowiec, biolog i ekolog. To także pisarz. A także przewodnik turystyczny po Antarktydzie. Pisze, że czochrał antarktycznego słonia. Mówi, że pingwiny są bardzo ufne. Opowiada, że wcale nie jest zimno na biegunie, jeśliby się tylko odpowiednio ubrać. I przede wszystkim: odpowiada na każde pytania dzieci i dorosłych, którzy przyjdą na jego spotkanie. Także o to, jak robić siusiu w takich zimnych przestrzeniach i co z tego wynika. Czy warto było spotkać się z tym autorem? Jasne, że warto, bo niebanalni ludzie zawsze są warci poznania.

 

W naszej bibliotece z Mikołajem Golachowskim, autorem m.in. takich popularnych książek jak "Gęby, dzioby, nochale" oraz "Pupy, ogonki i kuperki", spotkali się uczniowie klas czwartych ze szkoły podstawowej w Zbąszyniu, którzy na to spotkanie przyszli ze swoimi nauczycielkami języka polskiego: z panią Justyną Roszczyk-Domagałą i panią Violettą Kocką-Ciepielewską.